Sezon na dobry teatr

Spektakl "Tauryda. Apartado 679" Antoniny Grzegorzewskiej otworzył sezon 2012/2013 w Teatrze Współczesnym w Szczecinie

Spektakl „Tauryda. Apartado 679” Antoniny Grzegorzewskiej otworzył sezon 2012/2013 w Teatrze Współczesnym w Szczecinie

Rekordowa ilość premier, docenione spektakle autorskie i teatralne hity, które do teatru przyciągały tłumy. Jaki był sezon 2012/2013?

Premiery: 6 + 3 = aż 9

Kiedy zaczynaliśmy sezon, w kalendarzu każdej osoby pracującej w teatrze zapisane było sześć spektakli premierowych. Duża aktywność, przede wszystkim zespołu aktorskiego, kazała zrewidować plany i dopisać do nich trzy tytuły powstające „własnymi siłami” artystów ze Szczecina, blisko związanych z teatrem. Tak powstał „Dobry wieczór Fogg”, przygotowany przez aktora i choreografa – Arkadiusza Buszkę, który ze znakomitej tradycji polskiej piosenki wybrał kilkanaście piosenek Mieczysława Fogga, dotarł do znanej oraz nieznanej biografii artysty i stworzył spektakl-koncert na czterech aktorów.

Zainteresowania artystyczne aktorów zaowocowały powstaniem projektu Scena Propozycji Aktorskich, w ramach której jako pierwszy zaprezentował się Marian Dworakowski, aktor z dużym doświadczeniem scenicznym, doskonale władający słowem. Opracował on własny scenariusz na bazie tekstów polskich romantyków i stworzył monodram, w którym przewodnikiem po „paryskim bruku” uczynił Norwida z jego „Czarnych kwiatów”, nierzadko z dystansem i poczuciem humoru traktującego twórców z romantycznego piedestału. Monodram „Słowo jest ogień” na stałe zagościł w Teatrze Małym.

Totalną zabawę teatralną z Arytstofanesem zaproponowali aktorzy działający także w ramach działającego przy teatrze Stowarzyszenia Teatr Niekonsekwentny. „Między nogami” – to historie brawurowo grane przez najmłodszych aktorów teatru, zaczerpnięte wprost z antyku, rozbrajające swoją szczerością i aktualnością.

Teatr autorski, czyli co spektakl to nowy świat

W ubiegłym sezonie nie brakowało mocnych, zauważonych w Polsce, wydarzeń z przestrzeni teatru tworzonego przez reżyserskie osobowości. Swoją premierę miała tu Antonina Grzegorzewska, która zaprezentowała autobiograficzny spektakl „Tauryda. Apartado 679”,  tworząc do niego tekst, reżyserując i projektując scenografię. Spektakl brał udział zarówno w Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, jak i na Festiwalu R@port w Gdyni.

Publiczność w Łodzi i Szczecinie mogła oglądać przygotowanego na dużą scenę „Kaligulę” Alberta Camusa Anny Augustynowicz, a widzowie festiwalu Kontrapunkt obejrzeli premierę sztuki „Greta Garbo przyjechała” Franka McGuinessa. Biorąc na warsztat „Kaligulę”, Anna Augustynowicz stworzyła wyciszoną, kameralną sztukę: filozoficzny traktat rozpisany na role (tę najważniejszą, tytułową, dwukrotnie docenili dziennikarze – Kontrapunktu i kapituły „Złotej Maski” w Łodzi). Prapremiera zarówno dramatu, jak i autora – Franka McGuinessa, w Polsce, miała inny charakter – obyczajowa sztuka o rodzinnych tajemnicach, narodowej i terytorialnej prowincji, „Greta Garbo przyjechała” zrealizowana została z dużym poczuciem humoru.

Wśród trzech realizacji sztuki Calderona w Polsce „Życie to sen” swoją interpretację w Szczecinie zaprezentował Wojtek Klemm. Używając środków doskonale rozpoznawalnych w tworzonym przez siebie teatrze, stworzył wypowiedź odwołującą się do kwestii o charakterze politycznym – rewolucji i ruchów społecznych, tzw. wojny obronnej, czy dominacji wielkich mocarstw.

W tym nurcie osobny status nadać trzeba spektaklowi „Piękny widok” idącym głównie za myślą autora sztuki – Sławomira Mrożka. W kameralnej sztuce wyreżyserowanej na scenie Teatru Małego przez Bogdana Cioska główne role zagrali Anna Januszewska i Marian Dworakowski tworzący parę osobliwych kochanków / znajomych / nieznajomych, którzy prowadzą między sobą osobliwą grę.

Jak stworzyć szlagier?

Z pozoru wydaje się to łatwe – wystarczy dobra komedia. Ale jak znaleźć dobry tekst? Czy sprawdzone hity będą tu najlepszym rozwiązaniem? Kto powinien reżyserować? Co z ideą teatru na wysokim poziomie artystycznym? Najważniejsze okazuje się zachowanie reguł – dobra praca reżysera i aktorów, według reguł konstruowania tekstu komediowego i „nieprzeginanie” go na siłę w stronę sztuki wyzwalającej wielość interpretacji. Ważna okazuje się też gra aktorów – zdyscyplinowana i nie dająca się „porwać” publiczności. I taki jest właśnie spektakl „Seks dla opornych” w reż. Justyny Celedy z Beatą Zygarlicką i Konradem Pawickim. Spektakl za każdym razem  gromadzi nadkomplety widzów i jest obecnie najpopularniejszym przedstawieniem w Szczecinie dla każdej publiczności, także dla tych, który dzięki temu tytułowi przyszli do Teatr Współczesnego po raz pierwszy.

Teatr w liczbach

Na posumowanie nieco statystyki:

ok. 40 000 – ilość widzów, którzy przez cały sezon zasiedli na trzech widowniach Teatru Współczesnego

80% – średnia frekwencja widzów na spektaklach

13 – liczba wyjazdów teatru zaproszonych na inne sceny w Polsce w ramach projektów, festiwali i występów gościnnych

9 – ilość premier sezonu 2012/2013

2 – koprodukcje teatru z innymi scenami i festiwalami

265 – ilość okazji do przyjścia to Teatru Współczesnego, czyli łączna liczba wszystkich zagranych spektakli

2 – ilość nowych przekładów znanych sztuk, które w odświeżonej wersji weszły do obiegu kulturowego dzięki szczecińskiej scenie („Kaligula” i „Życie to sen”)

100 – ilość postów na blogu Teatru Współczesnego stworzonych od września 2012 roku

Serdecznie dziękujemy wszystkim widzom, recenzentom, obserwatorom i ludziom teatru za obecność na naszej widowni. Bez Was nie byłoby teatru. Do zobaczenia we Współczesnym!