Tylko u nas: Wrocławski Teatr Pantomimy!

 Mikrokosmos rez. Konrad Dworakowski foto Bartlomiej Sowa

Mikrokosmos, reż. Konrad Dworakowski, fot. Bartłomiej Sowa

Jeden z najwybitniejszych zespołów teatralnych w Polsce pokaże w Szczecinie spektakl, który mieli szansę oglądać widzowie w Polsce, pokazywany był także na festiwalach w Rosji i Norwegii. 26 lutego na dużej scenie Teatru Współczesnego Wrocławski Teatr Pantomimy pokaże „Mikrokosmos” – przedstawienie dla dzieci i dorosłych.

Spektakl oparty na fabule „Calineczki” Andersena to opowiedziana muzyką, gestem i ruchem historia odmienności i poszukiwania siebie. Spektakl wyreżyserował Konrad Dworakowski (najbardziej znany szczecińskiej publiczności jako reżyser „Pippi Pończoszanki” z Teatru Lalek „Pleciuga”), muzykę stworzył szczeciński kompozytor Piotr Klimek. Bogatą, pełną zaskoczeń scenografię i kostiumy – Maria Balcerek. W spektaklu pojawią się też projekcje wideo (Michał Zielony), które w połączeniu z reżyserią światła (Bartek Dębowski) budują wyjątkowe widowisko. Na pewno warto je zobaczyć tym bardziej, że jest to pierwsza od wielu lat wizyta słynnego na świecie teatru kierowanego przez współpracującego z teatrami szczecińskimi choreografa, reżysera i aktora Zbigniewa Szymczyka.

„Mikrokosmos” jest swobodną interpretacją zakorzenionego w powszechnej świadomości, popularnego motywu. Calineczka w przedstawieniu jest jedynie pretekstem do zderzenia się z podobnymi wątkami, na zasadach, które w opowieści dyktuje tytułowa postać: ciekawa świata, silna i zdecydowana, dążąca do tego, by być sobą i czuć się wolną. Powodem takiej, swobodnej interpretacji jest chęć podjęcia dialogu ze stereotypem bohatera dziecięcego, sprowadzonego do postawy bezwolnej, pozbawionej charakteru i wpływu na własny los.

Bilety w sprzedaży w kasie Teatru Współczesnego w cenie 75 zł (pierwsze miejsca) i 60 (drugie miejsca).

Spektakl familijny, odpowiedni dla dzieci już od lat 5, doskonały także dla dorosłych widzów. Zapraszamy!

Zobacz film o Wrocławskim Teatrze Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego (w trzeciej minucie filmu fragment sceny z „Mikrokosmosu”).