Po co Szwedom „Millenium”?

Okładki książek, które były bestsellerem nie tylko w Polsce.

Okładki książek, które były bestsellerem nie tylko w Polsce.

O słynnej sadze Stiega Larsssona, przed premierą spektaklu „Trollgatan. Ulica Trolli”, który mówi o nieznanych obliczach Szwecji, pisze autor scenariusza i reżyser Tomasz Kaczorowski.

Szwecja widziana oczami Stiega Larssona to pozornie cudowny kraj do życia. Praktycznie w każdym rozdziale możemy znaleźć przynajmniej jeden akapit, w którym pisarz opisał szwedzką przyrodę, albo któreś ze szwedzkich miast. Wyraźnie widać, że włożył w te opisy dużo serca. Szwecja według Larssona jest naprawdę piękna, imponująca, czy wręcz majestatyczna.

Kraj z kompleksami

Jednak opisy przyrody to nie główna część trylogii „Millenium”. Larsson opowiada w niej o Szwecji, odbrązawiając jej wizerunek państwa idealnego. „Millenium” to nie tylko dobrze napisana powieść akcji, z elementami detektywistycznymi. To przede wszystkim bardzo dotkliwy portret szwedzkiego społeczeństwa. Społeczeństwa, pod którego powierzchnią świat wrze, czy może lepiej – ulega pikselozie. Społeczeństwa, które w swojej historii bardzo dużo zamiotło pod przysłowiowy dywan. Przez zdania „Millenium” możemy dostrzec ogromny kompleks państwa, które do początku XVIII wieku było potęgą gospodarczą i militarną w Europie, lecz po przegranej wojnie północnej musiało zrezygnować ze swoich ambicji hegemona w basenie Morza Bałtyckiego.

Kolejnym skrywanym problemem jest kwestia relacji z innymi narodami skandynawskimi i to, że Szwedzi nie są specjalnie lubiani przez Duńczyków, Norwegów, czy Finów. Tu na pierwszy plan wysuwa się kwestia „neutralności” Szwecji podczas II wojny światowej, a de facto sprzedawania surowców nazistowskim Niemcom. Szwedzi swoje sumienie uciszyli uratowaniem między innymi duńskich Żydów przed Zagładą. To staje się osią fabuły pierwszego tomu „Millenium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, który doczekał się luźnej ekranizacji w filmie „Dziewczyna z tatuażem”.

Koszty dobrobytu

W drugim i trzecim tomie: „Dziewczyna, która igrała z ogniem” i „Zamek z piasku, który runął” Larsson zostawił problem powiązań Szwedów z nazistami w trakcie i po wojnie. Przyjrzał się natomiast współczesnej mu Szwecji (w momencie wydania były to pierwsze lata trzeciego tysiąclecia) i zarysował obraz państwa tak opiekuńczego i ingerującego w życie obywateli, że aż – przepraszam za to świadome nadużycie – totalitarnego (zresztą Michel Houellebecq w filmie „Porwanie Michela Houellebecqa” nazywa Szwecję „najgorszą dyktaturą w Europie”). Opisał wszechobecną inwigilację obywateli i samowolne, bezprawne działania służb specjalnych Szwecji (tzw. Sapö) przy cichym przyzwoleniu rządów.

Okazało się, że Szwedzi potrzebowali Mikaela Blomkvista i Lisbeth Salander – bohaterów trylogii „Millenium” – do tego, by dowiedzieć się, jaki jest koszt ich dobrobytu i poczucia bezpieczeństwa; a także, jaki stosunek do Szwecji mają inne – mniej bogate – narody Europy. Larsson zmarł niespodziewanie na zawał na krótko przed publikacją swojej trylogii, która odniosła ogromny sukces w Szwecji i na świecie. Zostawił po sobie portret Szwecji po wielkich przemianach w Europie na przełomie tysiącleci.

Co więcej, wykreowani przez niego bohaterowie byli niezbędni, żeby opowiedzieć znów o Szwecji – tym razem tej z ostatnich lat, bowiem spadkobiercy Larssona zlecili napisanie kontynuacji trylogii Larssona Davidowi Lagencratzowi i w 2015 roku wydane zostało „Co nas nie zabije”.

Spektakl: poszukiwanie

Plakat Agnieszki Wielewskiej do spektaklu "Trollgatan. Ulica Trolli".

Plakat Agnieszki Wielewskiej do spektaklu „Trollgatan. Ulica Trolli”.

Piszę o tym, ponieważ Szwecja fascynuje mnie od wielu lat, od kiedy jeździłem tam jako dziecko na wakacje, a od kilku lat odkrywam jej „dorosłe” oblicze – już nie tylko przez filmy Bergmana, Anderssona, czy szwedzkie kryminały. Szwecja fascynuje nie tylko mnie, ale i wielu Polaków, którzy wyjeżdżają tam w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Niektórzy je znajdują.

Inni wciąż nie potrafią znaleźć odpowiedzi na pytanie: jaka jest ta Szwecja?

O tych marzeniach, poszukiwaniu odpowiedzi i fascynacjach postaramy się opowiedzieć spektaklem „Trollgatan. Ulica Trolli” w Teatrze Współczesnym w Szczecinie.

Zobacz profil spektaklu „Trollgatan. Ulica Trolli” na Facebooku.