Jedna odpowiedź

  1. Mariusz Rakoski
    Mariusz Rakoski 13 stycznia 2013 z 16:42 |

    Dlaczego Kalibula płacze? Na to pytanie znamy odpowiedź (chyba). Typowy egzystencjalny bohater, który w nikim i niczym nie znajduje zaczepienia. Niezależnie od podejmowanych decyzji spotyka się z rozczarowaniem i brakiem – zdaje się mówić: „To nie to, jednak”. Dramat koniecznie trzeba zobaczyć, niezależnie od tego kim jesteśmy. Podejmuje on ważne pytania, z którymi ludzkość boryka się od zarania dziejów – na ile jesteśmy kowalami własnego losu? Do teatru szkoły średnie marsz, to jak najbardziej wskazana „lektura” uzupełniająca dramatów szekspirowskich.

Możliwość komentowania jest wyłączona.