Englert wraca do Szczecina

Andrzej Zieliński i Agnieszka Pilaszewska w „Tańcu Albatrosa", fot. Magda Hueckel

Andrzej Zieliński i Agnieszka Pilaszewska w „Tańcu albatrosa”, fot. Magda Hueckel

W najbliższy weekend zobaczymy spektakl pierwszego dyrektora Teatru Współczesnego w Szczecinie – Macieja Englerta pt. „Taniec albatrosa”. Jego przedstawienie „Jubileusz”, czterdzieści lat temu otworzyło trwającą do dziś historię naszej sceny.

Czterdzieści lat temu

Maciej Englert objął dyrekcję Teatru Współczesnego w Szczecinie mając zaledwie 29 lat, tuż po osiągnięciu ogólnopolskiego sukcesu. W 1975 roku w plebiscycie publiczności na najlepszy spektakl Teatru TV pierwsze miejsce uzyskała „Nora” w jego reżyserii z Martą Lipińską w roli głównej (aktorka gościnnie zagrała na scenie zawiązującej się szczecińskiej sceny w jej drugiej premierze „Lato i dym”).

Maciej Englert w „Dożywociu" na scenie Teatru Współczesnego w Szczecinie, 1977, fot. Janusz Piszczatowski

Maciej Englert w „Dożywociu” na scenie Teatru Współczesnego w Szczecinie, 1977, fot. Janusz Piszczatowski

Englert kierował Współczesnym w Szczecinie od 1976 do 1979 roku. Jego propozycje repertuarowe budziły entuzjazm, teatr stał się miejscem popularnym, widoczny był na festiwalach, w szczególności na Festiwalu Teatrów Polski Północnej w Toruniu, gdzie doceniono dwa spotkania reżysera z formami teatralnymi wchodzącymi w żywy dialog z klasyką, polską i obcą: „Macbetta” Eugène’a Ionesco oraz „Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego, prezentowane również na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych.

Sam reżyser po latach wspominał: „Teatr, który zakładał pełny szacunek dla autora i traktował aktora jako zasadniczy nośnik idei, stawał się nieoczekiwanie nowatorski i ponownie odkrywał korzyści płynące z pracy zespołowej”. Englert przyciągnął do Szczecina wielu aktorów, również tych, którzy byli u progu ogólnopolskiej sławy (jak Sławomira Łozińska), czy mieli już status gwiazdy, jak Jerzy Zelnik. Sam również zagrał na scenie Współczesnego tworząc m.in. niezapomnianą rolę Leona Birbanckiego w „Dożywociu” Fredry.

Gościnnie w Szczecinie

Spektakle Englerta z kierowanej przez niego sceny warszawskiej Teatr Współczesny co jakiś czas pojawiają się na scenie Teatru Współczesnego w Szczecinie. W ostatnich latach gościnnie prezentowano tu „Napis” Géralda Sibleyrasa mający charakter konfrontacji z interpretacją tej samej sztuki przygotowanej przez Annę Augustynowicz. Tym razem zobaczymy „Taniec albatrosa” znów autorstwa Sibleyrasa, inteligentnego prześmiewcy francuskiego społeczeństwa.

W „Tańcu albatrosa” ciekawa staje się zarówno relacja bohaterów, jak i odniesienie do rzeczywistości społecznej – politycznej poprawności, mód i przepisów na życie oferowanych przez kolorowe pisemka. W spektaklu grają doskonali aktorzy Teatru Współczesnego w Warszawie, znani szerokiej publiczności z dużego i małego ekranu – Agnieszka Pilaszewska, Andrzej Zieliński, Leon Charewicz i Ewa Porębska.

Spektakle można zobaczyć w najbliższą sobotę o godz. 17:00 i 20:00 na Dużej Scenie, bilety do nabycia w kasie Teatru Współczesnego oraz on-line na stronie teatru.