4 komentarze

  1. hosting zdjęć
    hosting zdjęć 30 stycznia 2013 z 11:02 |

    Nie za krótko, zwięźle wszystko opisane, przedstawione, reprezentowane, zaprezentowane?. Jakoś wydaje, drukuje, emituje, publikuje, redaguje mi się, że autor mógł, potrafił, zdołał troszeczkę więcej napisać, wpisać, zapisać.

  2. Andrzej Fader
    Andrzej Fader 2 lutego 2013 z 14:08 |

    Byłem i przyznaję z pewnym oporem na „Dobry wieczór Fogg”, w reżyserii mojego przyjaciela Arka Buszko, który jest wulkanem wielu talentów. Tu ujawnił się jako reżyser i choreograf. Mój opór wynikał przede wszystkim z innego targetu muzycznego. Jestem na etapie Jazzu z przewagą muzyki klasycznej. Fogg po prostu mnie przerażał. Bałem się, że zasnę lub popełnię harakiri. Klimatyczny teatr Mały na Deptaku Bogusława gwarantuje bezcenną bliskość widza i aktora, za którą przepadam, mimo iż ostrzega się, że w pierwszym rzędzie można mocniejsze kwestie aktorów poczuć dosłownie. Pierwsze porażające wrażenia to scenografia z charakterem i smakiem, to zdjęcie nie oddaje tego klimatu do końca, gdyż scenografię w trakcie spektaklu zmieniają aktorzy, dysponują też zaskakującymi gadżetami i przebierają się niezliczoną ilość razy w świetnie zaprojektowane „dizajnersko” kostiumy . Dalej niespotykana lekkość i finezją aranżacji Krzyska Baranowskiego, majstersztyk, żeby w Fogga tchnąć tyle swingującego „Jazzu”. W takiej oprawie teksty Fogga zaskakują świeżością, humorem sytuacyjnym i łączą pokolenia. Na sali duża rozpiętość wiekowa. Oczywiście Oszałamiające i muzycznie utalentowane – Grażyna Madej i Iwona Kowalska w męskim dynamicznym towarzystwie Wiesława Orłowskiego i szczecińskiego Jima Carrey – Macieja Litkowskiego. Harmonia głosów i ekspresja ruchu. Ach…najważniejsze, dlaczego Arek Buszko tak obsesyjnie chciał wystawić ten spektakl i co łączy Fogga ze Szczecinem? Przekonajcie się sami. Reasumując „Dobry wieczór Fogg” to nie kram z piosenkami to „Cabaret”…

  3. Białko
    Białko 9 lutego 2013 z 14:55 |

    Czasami zastanawiam się ile człowiek musi mieć pasji, żeby tak ładnie to wszystko opisywać. Zgłębianie tematu w tym przypadku jest chyba najciekawsze. Ten jak i reszta wpisów tego autora jest świetna!

Możliwość komentowania jest wyłączona.