„Bajki samograjki” na 60. urodziny

bajki_samograjkiNajnowsza premiera Anny Augustynowicz – „Bajki samograjki” Jana Brzechwy była jedną z najważniejszych części obchodów jubileuszu Teatru Lalek „Pleciuga”.

W spektaklu składającym się z czterech tekstów jednego z najsłynniejszych polskich poetów piszących dla dzieci gra cały zespół teatru. W przedstawieniu można usłyszeć teksty ze zbioru „Bajki samograjki” Brzechwy – „Kopciuszek” i „Czerwony kapturek”, jak i dwa słynne wiersze – „Na straganie” i „Entliczek, pentliczek”. Realizację, wraz z reżyserką, przygotowali stali współpracownicy Anny Augustynowicz – scenograf Marek Braun, choreograf Zbigniew Szymczyk, autorka kostiumów Wanda Kowalska, autor wideo Wojciech Kapela i kompozytor Jacek Wierzchowski, pod którego kierunkiem większość aktorów wykonuje w spektaklu muzykę na żywo, grając zarówno na gitarze basowej, cymbałkach oraz instrumentach perkusyjnych

Przedstawienie szybko zyskało uznanie w oczach krytyków. Recenzentka „Gazety Wyborczej” Ewa Podgajna w tekście „Świetny brzechwa dla małych i dużych w Pleciudze” pisała:

Augustynowicz pokazuje, że siła Brzechwy tkwi w rytmie i melodii wiersza. Przedstawienie jest więc pełne muzyki, którą aktorzy grają na żywo na instrumentach i ruchu scenicznego. (…) Spektakl opiera się na grupowej kreacji aktorskiej. Ale wyjątkowo efektownie w tym przedstawieniu wypada rola Wilka, którego z kamiennym wyrazem twarzy gra Maciej Sikorski. Wilk to przystojny młody mężczyzna w ciemnych okularach w czerwonej oprawce i skórzanych czerwonych rękawiczkach…

Monika Gapińska z „Kuriera Szczecińskiego”, w tekście „Wyjątkowo udana premiera” wskazywała, że warto, aby, oprócz najmłodszych widzów Pleciugo, obejrzeli go także widzowie nieco starsi:

Warto, by wybrali się na niego nastoletni widzowie, bowiem niektóre z wątków będą dla nich dużo bardziej czytelne niż w przypadku kilkuletnich szkrabów. I choć wiem, że np. dwunastolatek może się wzbraniać przed obejrzeniem inscenizacji „Kopciuszka” i „Czerwonego Kapturka”, uważając te tytuły za zbyt „dziecinne” dla niego, to nie będzie żałować wizyty w „Pleciudze”.

Spektakl można oglądać niemal codziennie do końca listopada na dużej scenie Teatru Lalek „Pleciuga”.